Sesja odbyła się w ostatni dzień marca. Rada Gminy obradowała w komplecie. Większość uchwał podjęto jednogłośnie. Najwięcej czasu zajęła dyskusja dotycząca petycji mieszkańców Dopiewca, domagających się wprowadzenia ograniczeń dla funkcjonowania placu zabaw dla dzieci.
Do uchwały wprowadzającej zmiany do budżetu pytanie o uzasadnienie zwiększenia w budżecie puli środków przeznaczonych na pomoc obywatelom Ukrainy zadał radny Sławomir Kępka. Radny zauważył, że obserwujemy w gminie odpływ obywateli z Ukrainy, a zwiększamy środki na pomoc dla nich o kwotę w wysokości podobnej do tej, którą przeznaczamy na budowę ścieżek rowerowych. Agnieszka Krupa-Sokołowska, skarbnik gminy, wyjaśniła, że 129 tys. złotych przeznaczone na dodatkowe wydatki oświatowe związane z ukraińskimi uchodźcami pochodzi z budżetu państwa, a gmina tylko rozdysponowuje te środki.
Nowe ulice
Radni podjęli uchwały w sprawie nadania nazw ulic: Arachidowa w Palędziu, Widokowa w Lisówkach, Irysowa w Gołuskach, Karpacka w Dąbrowie i Ogrodowa w Dopiewcu. Remigiusz Hemmerling, kierownik referatu planowania przestrzennego, wyjaśniał, że nadanie nowych nazw ma związek z powstaniem nowych budynków. Np. nowa ulica Arachidowa w Palędziu to fragment drogi wychodzącej z ul. Pocztowej, który stanowi własność gminy Dopiewo. Ponieważ przy tej drodze powstał budynek, trzeba było mu nadać numer porządkowy, a wcześniej należało nadać nazwę ulicy.
Dwie skargi na wójta
Radni rozpatrzyli projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia skarg złożonych na wójta gminy Dopiewo. Pierwsza skarga dotyczyła nieodpowiedniego nadzoru nad osobą prowadzącą punkt dziennej opieki nad dziećmi do lat trzech. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji uznała tę skargę za bezzasadną, radni w uchwale podzielili tę opinię. Drugą skargę złożył mieszkaniec, któremu wójt odpowiedział na pytanie zadane na stronie internetowej, ale nie zrobił tego w obowiązującym terminie. Komisja uznała skargę za zasadną, radni jednogłośnie zgodzili się z tą opinią.
Dzieci mają bawić się ciszej
Dyskusje wywiązały się przy omawianiu projektu stanowiska Rady Gminy w sprawie petycji dotyczącej ograniczenia uciążliwości związanych z funkcjonowaniem placu zabaw pomiędzy ulicami Goplany i Gwiazdy Polarnej w Dopiewcu. Uciążliwości, które zgłaszali okoliczni mieszkańcy, to hałas dochodzący z placu zabaw i oświetlenie placu, które razi mieszkańców; ponadto podpisujący petycję chcieli usunięcia wieży zamontowanej przy zjeżdżalni. Komisja rozpatrywała petycję na dwóch posiedzeniach i uznała ją za zasadną w części dotyczącej skrócenia godzin funkcjonowania placu zabaw oraz rozważenia zmniejszenia natężenia oświetlenia lub zmiany jego kierunku, natomiast w części dotyczącej usunięcia wieży Komisja uznała petycję za bezzasadną. Ponadto gmina ma rozważyć możliwość obsadzenia placu zabaw drzewami, krzewami lub roślinami pnącymi, aby ograniczyć natężenie hałasu. Stanowisko Komisji wywołało dyskusję. Wiceprzewodniczący Rady Wojciech Dorna zauważył, że jeśli w całej gminie obowiązują takie same regulaminy odnośnie do godzin funkcjonowania placów zabaw, to nie można dla jednego placu skracać czasu funkcjonowania. Klemens Krzywosądzki, również wiceprzewodniczący Rady, był przeciwny zajmowaniu się petycją. – Nasza świadomość powinna być taka, że jeżeli chcemy mieszkać wśród ludzi, musimy brać pod uwagę to, że są wśród nas i seniorzy, i dzieci. Dzieci jeżdżą na rowerach, rodzice chodzą z wózkami – mówił.
Radny Przemysław Wieczorek zauważył, że małe dzieci nie bawią się do godziny 22, więc można by ograniczyć w całej gminie funkcjonowanie placów zabaw o jedną godzinę. Radny Wieczorek sugerował, że po godzinie 22 hałas najprawdopodobniej może robić młodzież pijąca alkohol. – Obawiam się, że dojdziemy tak daleko z naszymi pomysłami, że najlepiej byłoby te place zabaw pozamykać, bo wtedy mielibyśmy problem z głowy – mówił radny Dorna. Justin Nnorom zwrócił uwagę na fakt, że cisza nocna w Polsce obowiązuje od godziny 22, dlatego nie powinno się ograniczać ludzi, którzy chcieliby pobyć na placu zabaw z dziećmi do tej godziny.
W efekcie radni uznali za zasadną część petycji dotyczącą zmiany natężenia oświetlenia lub zmiany kierunku, natomiast pozostałą część uznali za niezasadną.
Pytania do wójta
Sławomir Kępka pytał o termin sprzątania ulic po zimie. Wójt poinformował, że właśnie (31 marca) rozpoczęło się sprzątanie w Dopiewie. – O harmonogramie mieszkańcy zostaną poinformowani – odpowiedział wójt Skrzypczak.
Radny Leszek Nowaczyk pozytywnie wypowiadał się o funkcjonowaniu PSZOK w Dopiewie i wnioskował o zlokalizowanie punktu bliżej Dąbrówki i Skórzewa. Radny pytał też o teren pod ewentualną dalszą rozbudowę oczyszczalni ścieków w Dąbrówce. Wójt uspokajał, że oczyszczalnia w Dąbrówce po rozbudowie, która zakończy się w maju br., będzie mogła przyjąć nieczystości od ok. 30 tys. mieszkańców. Poza tym w razie konieczności jej rozbudowy gmina ma przygotowany grunt. Wójt poinformował, że kolejny PSZOK jest możliwy do zrealizowania, a Rada powinna się w najbliższym czasie zająć tym tematem.
Radny Przemysław Miller wnioskował o interwencję gminy w WZDW w Poznaniu w sprawie bałaganu, jaki panuje na poboczu drogi 307. Wójt Skrzypczak zapewnił, że będzie w tej sprawie kierował pismo do WZDW.
Zazwyczaj na koniec sesji swoje pytania zadaje, powołując się na mieszkańców, Paweł Bączyk, radny gminy, a zarazem sołtys Skórzewa. Wspomniał, że na zakrętach ulica Akacjowej jest bardzo wąska, a to powoduje trudności w mijaniu się dwóch pojazdów. Radny Paweł Bączyk wrócił tym samym do tematu poruszonego przez mieszkańca Skórzewa podczas ostatniego zebrania wiejskiego w Skórzewie. Wójt poinformował, że po zebraniu wiejskim zajął się rozwiązaniem tego problemu, zasięgnął rady specjalistów, którzy stwierdzili, że są możliwości, aby jezdnia w tych miejscach była poszerzona do szerokości 5,5–6 m.
Mieszkaniec ul. Bukowej w Skórzewie pytał o budowę drogi, przy której mieszka. Ulica jest ślepa, ma długość 440 m, obecnie w drodze budowana jest kanalizacja sanitarna, a mieszkaniec pytał o budowę drogi. Wójt przypomniał, że drogi będą budowane według planu, który zostanie opracowany dla całej gminy. Zostaną określone szczegółowe kryteria, według których ustalona będzie kolejność budowy dróg. Obecnie przygotowywanych jest wiele projektów budowy dróg, ale nie ma wśród nich ulicy Bukowej.
Do dziwnej sytuacji doszło przy okazji zadawania kolejnego pytania. Sołtys Bączyk przypomniał mieszkańcowi o tym, że ten ma jeszcze jedno pytanie do wójta. Pytanie mieszkańca dotyczyło budowy kanalizacji deszczowej w ciągu ulicy Bukowej. Wójt poinformował, że kanalizacja deszczowa będzie budowana w trakcie budowy drogi. Sołtys Bączyk poparł oczekiwania mieszkańca, a wiceprzewodniczący Rady Klemens Krzywosądzki poprosił radnego Bączyka o to, aby zgłaszając inwestycje, od razu wskazywał źródła ich finansowania.









