Najmniejsze sołectwo, niewielkie środki

Sołectwo Trzcielin zamieszkuje tylko 500 zameldowanych mieszkańców. Z tego powodu wysokość środków sołeckich do podziału dla Trzcielina na przyszły rok wynosi 25 tys. zł. Projekt podziału środków przygotowała Rada Sołecka, mieszkańcy propozycje jednogłośnie zaakceptowali na zebraniu, które odbyło się 10 września.

W zebraniu, które odbyło się w świetlicy wiejskiej wzięło udział 13 mieszkańców. Małgorzata Nyćkowiak, od roku sołtys Trzcielina (w skład sołectwa wchodzą też miejscowości Lisówki i Joanka) bardzo sprawnie przeprowadziła spotkanie.

Niewiele, ale zawsze coś

Mieszkańcy nie mieli zastrzeżeń do propozycji rozdziału środków sołeckich na 2026 rok. Największa część z 25 tys. zł – 11 tys. 500 zł przeznaczona zostanie na działania, których celem jest integracja mieszkańców (rozświetlenie choinki, zakończenie lata oraz impreza z okazji Dnia Dziecka). Na zakup defibrylatora i przeszkolenie mieszkańców do obsługi urządzenia przeznaczone zostało 10 tys. 300 zł. –Urządzenie będzie dostępne dla każdego mieszkańca. Defibrylator ratuje życie w sytuacji zatrzymania akcji serca – uzasadniała pani sołtys. Z pozostałej kwoty, 500 zł zostanie przekazane na dofinansowanie Ochotniczych Straży Pożarnych, 880 zł w formie dofinansowania do działalności otrzyma Koło Gospodyń Wiejskich, 1 tys. zł przeznaczonych zostanie na utrzymanie zieleni, a za 820 zł zakupiony zostanie namiot szybkorozkładający się, który będzie wykorzystywany przy organizacji imprez integracyjnych.

 Brakuje inetrnetu, chodnika i kamer

W kolejnej części zebrania mieszkańcy mieli możliwość poruszania spraw, które według nich powinny zostać załatwione. Jedna z mieszkanek nowej części Trzcielina pytała o możliwość poprowadzenia światłowodu do tej części miejscowości. – Rozbudowa sieci internetowej nie należy do zadań gminy. Leży to w gestii operatorów sieci. My możemy jedynie pisać do operatora, aby rozważył rozbudowę sieci światłowodowej. Wiemy, że na terenie gminy Dopiewo jest aktualnie realizowany projekt rozbudowy sieci przez jednego z operatorów, ale trudno mi obecnie powiedzieć jakie ma plany operator – odpowiedziała Aleksandra Rutyna, zastępca wójta gminy Dopiewo. Mieszkańcy starali się sami problem rozwiązać, ale od operatora usłyszeli, że poprowadzenie światłowodu do kilku domów nie ma uzasadnienia ekonomicznego, szansa się zwiększy, gdy w tej części wsi przybędzie domów.

Mieszkanka pytała też o możliwość wybudowania chodnika łączącego starą z nową częścią Trzcielina w kierunku Dopiewa, do ul. Leśne Zacisze. Chodnik powinien prowadzić wzdłuż drogi, która jest drogą powiatową. – Faktycznie jest to droga powiatowa. Jednak infrastruktura w skład której wchodzą chodniki i drogi rowerowe często gminy przejmują na siebie. Przy współpracy powiatu z gminą pewnie jest to możliwe do wykonania – wyjaśniał obecny na zebraniu Paweł Jazy Paweł Jazy, członek zarządu Powiatu Poznańskiego, a zarazem radny powiatowy. – Na tym odcinku przedrażającym ten projekt byłby mostek, który trzeba by wybudować osobno dla chodnika. Koszt budowy mostku hamuje realizację tego projektu. Ale pamiętamy o tym projekcie – dodał.

Inna z mieszkanek pytała o możliwość zainstalowania kamer przy wiacie, w celu uniknięcia wandalizmu. Sprawa była poruszana już na wcześniejszym zebraniu wiejskim. Aleksandra Rutyna zapewniała, że pamięta o tej sprawie. Wyjaśniła, że instalację kamer utrudnia brak przyłącza. Pani wójt zobowiązała sprawdzić, na jakim etapie jest rozwiązanie tego problemu.

 

P.N.
Fot. P.N.

Przeczytaj także

mówią mieszkańcy

sylwetka

Samochody mają dusze

Zbigniew Kopras od 44 lat prowadzi w Dopiewie, przy Więckowskiej warsztat samochodowy. Jest pasjonatem motoryzacji. W swojej kolekcji posiada kilkaset pojazdów. Przyczynił się do stworzenia

Czytaj więcej »

Porada

Mrówki w ogrodzie

Na świecie żyje co najmniej kilkanaście tysięcy gatunków mrówek. Mówi się nawet o 20 tys. W Polsce do tej pory zidentyfikowano 101 gatunków, z których 96

Czytaj więcej »

Zdaniem geodety - felieton

felieton Piotr

Wakacje

Bardzo gorący temat dosłownie i w przenośni. Przekazujemy sobie nawzajem opowieści, gdzie kto był i co spożywał. Oglądamy tysiące zdjęć z całego świata, bo mamy

Czytaj więcej »