Uciążliwości związane z funkcjonowaniem rampy i działalnością firmy Colas, budowa tunelu pod przejazdem kolejowym w Palędziu, rozwiązania zapewniające dzieciom bezpieczną drogę do szkoły i budowa nowych dróg – to najważniejsze tematy poruszane przez mieszkańców w trakcie spotkania wiejskiego, które odbyło się 4 marca w świetlicy wiejskiej.
O rampie w Palędziu powiedziano już chyba wszystko. Wypowiedziały się już wszystkie strony. Właściciele firmy Dolata twierdzą, że użytkują rampę zgodnie z prawem, wójt gminy niewiele może zdziałać, ponieważ teren należy do PKP PLK SA, a firma, jak na razie, nie zamierza zmienić godzin funkcjonowania bocznicy, bo ma środki z jej wynajmu. Mieszkańcy cały czas protestują przeciwko hałasom dochodzącym z bocznicy do późnych godzin wieczornych, a gmina niewiele może zrobić, ponieważ rampa jest własnością PKP PLK SA, które z udostępniania rampy czerpie korzyści. W trakcie wtorkowego spotkania wójt przytoczył historię starań o ograniczenie godzin pracy bocznicy, obiecał, że nadal będzie działał w celu ograniczenia godzin funkcjonowania rampy lub o wstrzymanie jej pracy w soboty.
Z rampy korzysta przede wszystkim firma Dolata, w mniejszym stopniu przedsiębiorstwo Colas. Jeden z mieszkańców narzekał na zapachy wydobywające się w trakcie produkcji masy bitumicznej z firmy Colas, pytał, czy firma angażuje się społecznie w gminie Dopiewo. Wójt Skrzypczak obiecał skorzystać z sugestii mieszkańca, zapowiedział zainicjowanie spotkania z przedstawicielami firmy Colas, w trakcie którego omówione zostałyby kwestie ewentualnego zaangażowania społecznego firmy w gminie Dopiewo. – Firma Colas ma od kilkudziesięciu lat decyzję środowiskową, na podstawie której funkcjonuje. Decyzja jest bezterminowa – wyjaśniał wójt.
Niebezpiecznie przy ul. Leśnej
Mieszkańcy podziękowali wójtowi za remont ul. Leśnej, jednak zwracali uwagę na niebezpieczne zachowania kierowców – zbyt szybką jazdę i omijanie progów zwalniających poprzez zjeżdżanie na chodnik. Wójt zaznaczył, że tę sytuację, tak jak w wielu innych przypadkach w ruchu drogowym, zdecydowanie polepszyłoby respektowania przez kierowców przepisów, ale z tym jest najwyraźniej problem. Wójt wierzy w rozsądek kierowców, ale jeśli nie będzie wyjścia, na chodnikach zostaną zamontowane słupki uniemożliwiające omijanie spowalniaczy, choć wójt jest przeciwny takim rozwiązaniom.
Z niecierpliwością czekamy na tunel
W sprawie tunelu mieszkańcy niczego nowego się nie dowiedzieli. Opracowany przez gminę wniosek o dofinansowanie inwestycji został złożony do PKP PLK SA. Sławomir Skrzypczak poinformował, że o zakwalifikowaniu tej inwestycji do dofinansowania dowiemy się do końca roku. Jeśli tak się stanie, na tunel będziemy musieli poczekać w najlepszym razie około trzech lat.
Niebezpieczna droga do szkoły
W celu zwiększenia bezpieczeństwa dzieci idących do szkoły, jedna z mieszkanek zasugerowała pomalowania przejść dla pieszych na kolor biało-czerwony. Wójt wyjaśniał, że ul. Pocztowa jest drogą powiatową i proponowane rozwiązania powinny być wykonane na zlecenie Zarządu Dróg Powiatowych. Sławomir Skrzypczak zapewniał, że sugestię mieszkańców przekaże do ZDP.

W trakcie spotkania wiejskiego w Palędziu poruszano też inne tematy, np. jeden z mieszkańców domu położonego w pobliżu świetlicy wiejskiej skarżył się na hałasy dochodzące w nocy, w trakcie organizowanych tam zabaw. Wójt zapewniał, że świetlica ma regulamin, określający zasady korzystania z obiektu. Poza tym świetlica jest obiektem służącym mieszkańcom, w tym celu została wybudowana. Jest wynajmowana odpłatnie, a dochody z wynajmu pozwalają pokryć koszty jej funkcjonowania.
Za głośno wokół świetlicy i remizy
Kolejny głos również dotyczył nocnych hałasów, a odnosił się do jednostki OSP. Mieszkaniec sugerował, aby nie włączać w środku nocy syreny i sygnałów dźwiękowych przy wyjeździe wozów bojowych na akcję. Paweł Czyż, członek OSP w Palędziu, wyjaśnił, że włączanie syreny i używanie sygnałów w trakcie wyjazdu samochodów jest wymagane ustawowo.
Gospodarzem wtorkowego spotkania była Dorota Tomaszczenik-Begale, sołtys Palędzia, a wzięli w nim udział: Sławomir Skrzypczak, wójt gminy Dopiewo, Aleksandra Rutyna, zastępca wójta, Paweł Jazy, członek Zarządu Powiatu Poznańskiego (radny powiatowy), radni gminy Dopiewo – Paweł Czyż i Justin Nnorom oraz członkowie Rady Sołeckiej. W spotkaniu uczestniczyło ponad 40 mieszkańców sołectwa Palędzie.









