„W poprzednich edycjach mieliśmy wiele wyjątkowych ofert – na przykład panią, która oferowała zajęcia fitness, pilates, inną, która stworzyła przepiękną biżuterię, kolejną, która wynajmowała salę na imprezy dla dzieci, oraz panią prowadzącą zajęcia z salsy”. Rozmowa z Anną Ostrowską-Patan, inicjatorką powstania „Czarodziejskiego Kiermaszu”.
Paweł Napieralski: W poniedziałek 17 marca rozpoczęła się III edycja kiermaszu świątecznego wspomagającego potrzeby szkoły i uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Dąbrowie. Jakie były początki? Skąd taki pomysł? Trudno znaleźć w Polsce podobną inicjatywę.
Anna Ostrowska-Patan: Był rok 2022. Jako Rada Rodziców Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Dąbrowie zamierzaliśmy zorganizować tradycyjny jarmark w pomieszczeniach placówki. Jednak obostrzenia covidowe nie pozwoliły nam na to. Zrodził się więc pomysł na zorganizowanie kiermaszu w internecie. Dzięki możliwościom, jakie dają media społecznościowe, a zwłaszcza Facebook, mogliśmy przygotować wydarzenie, które w tym trudnym czasie nas połączyło. Inicjatywa spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem społeczności skupionej wokół szkoły, co wpłynęło na podjęcie decyzji o kontynuacji projektu. Od samego początku inicjatywa ma nazwę „Czarodziejski Kiermasz”. Pomysł ten nie mógłby stać się rzeczywistością, gdyby nie wsparcie wielu „matek chrzestnych” tego projektu. To dzięki ich ogromnemu zaangażowaniu – zarówno w promocję wydarzenia, poszukiwanie darczyńców, jak i czynny udział w licytacjach – nasza inicjatywa mogła nabrać realnych kształtów. To właśnie ich pomoc była kluczowa, by projekt się rozwijał. Z tego miejsca dziękuję moim „aniołom” za ogrom pracy i wsparcie.
Wyjaśnijmy, na czym polega „Czarodziejski Kiermasz”.
Po wygranej licytacji zwycięzca wpłaca kwotę na konto Rady Rodziców Szkoły Podstawowej im. Astrid Lindgren w Dąbrowie, wspierając tym samym naszą szkołę i uczniów.
Jakie usługi i rzeczy można sprzedawać na „Czarodziejskim Kiermaszu”?
Wyniki III edycji „Czarodziejskiego Kiermaszu” będziemy mogli podsumować po jego zakończeniu, czyli 17 kwietnia. Co udało się uzyskać dzięki kiermaszom sprzed dwóch i trzech lat, ponieważ rok temu kiermaszu nie było…
– Trzy lata temu uczestnicy kiermaszu wpłacili na Radę Rodziców około 10 tys. zł. Za tę sumę udało nam się sfinansować Street Workout, huśtawki – bocianie gniazdo, zjazd linowy oraz zdecydowanie największą atrakcję – tyrolkę. Natomiast ze środków uzyskanych w II edycji, to było około 12,5 tys. zł, zbudowaliśmy i wyposażyliśmy ścieżkę sensoryczną, ogrody dla klas 1-3, naklejki edukacyjne, przygotowaliśmy plakaty motywacyjne oraz piękne murale. Wsparcie finansowe jest oczywiście bardzo istotne, ale nie mniej ważne jest to, że wydarzenie buduje i zacieśnia więzi w naszej społeczności. Tego rodzaju wspólne działanie, pełne zaangażowania i solidarności, jest dla nas czymś bezcennym.
Kto może uczestniczyć w kiermaszu? Czy jest to jakaś określona grupa?
– Nie mamy ograniczeń dotyczących osób wystawiających usługi lub przedmioty oraz uczestników licytujących. W naszym kiermaszu może wziąć udział każdy mieszkaniec naszej gminy.
Dziękuję za rozmowę, życzę wielu licytacji w III edycji „Czarodziejskiego Kiermaszu”.









